Plastik nie jest fantastik - BLOG 0

Zagadka, co to jest: pływa w oceanie, zalega w lasach, w powietrzu, a nawet w ludzkich i zwierzęcych organizmach. Odpowiedź: PLASTIK. Tak, tak drodzy Państwo. Plastik to zmora naszych czasów, na szczęście, niedługo będzie go coraz mniej na świecie. 

 

Wiekopomna chwila nastała, Unia Europejska wprowadziła dyrektywę (zwaną również “dyrektywą plastikową”) w sprawie ograniczenia wpływu niektórych produktów z tworzyw sztucznych na środowisko, przyjętą w 2019 roku. Dyrektywa obowiązuje od 1 stycznia 2021 roku.  Co dokładnie zakłada i od kiedy realnie możecie spodziewać się zmniejszenia ilości plastiku na rynku? Czy to coś zmieni? Więcej w dalszej części artykułu. 

 

Pa, pa plastikowa słomko

 

Co dokładnie zniknie z półek sklepowych i restauracji? Nie będzie już plastikowych sztućców, talerzy, słomek, mieszadełek do napojów, pojemników na żywność, styropianowych kubków. Znikną również patyczki do balonów i wykonane z plastiku patyczki higieniczne. Wszystkie firmy, które dotychczas używały takich jednorazówek będą musiały się z nimi rozstać. Niestety, nie od razu, ale czas, w jakim przedsiębiorcy będą musieli pozbyć się swoich zapasów z magazynów został określony do lipca 2021 roku. Później zostaje im (nareszcie) używanie ekologicznych zamienników. 

 

“Dyrektywa plastikowa” to szereg zapisów, które stopniowo z roku na rok pozwolą zmniejszyć zużywanie szkodliwego plastiku w całej Unii Europejskiej. Co to oznacza dla naszego kraju? 

 

  • do 2025 roku nakrętki i wieczka plastikowe będa musiały być na stałe przymocowane do butelek, inaczej, nie będą dopuszczane do sprzedaży;
  • od 2025 roku wszystkie butelki plastikowe muszą być wykonane w minimum 25% z materiałów pochodzących z recyklingu, a od 2030 wartość materiałów podwyższa się do 30%;
  • do 2025 roku poziom zbiórki i recyklingu butelek z tworzyw sztucznych ma wynosić 77%, a do 2029 roku - 90%.

 

UE twardo postawiła swoje warunki, ale nie ma się co dziwić. Według ich badań, odpady morskie to od 80 do 85% właśnie tworzywa sztuczne, które cyklicznie trafiają do mórz i oceanów na całym świecie.  

 

Nierówna walka trwa

 

Jak każdy zakaz, również i ten napotkał na swojej drodze mnóstwo postaw opozycyjno-buntowniczych. Wiadomo, trzeba będzie zmienić coś, co od dawna było zakorzenione w naszym codziennym życiu, a w dodatku trzeba będzie więcej zapłacić! I nie, nie mówimy tu o zmianie plastiku na inne, ekologiczne tworzywo, ale o wymyślonym przez UE podatku od każdego kilograma nieprzetworzonego tworzywa sztucznego, który wynosi dokładnie 80 eurocentów

Jest to oczywiście świadomy zabieg, który ma na celu uświadomienie przedsiębiorców o realnym zagrożeniu, które niesie za sobą wykorzystywanie plastiku. Pieniądze mają zasilić budżet wspierający odbudowę po pandemii koronawirusa.

Jakie jest nasze stanowisko w tej sprawie? Trudno stwierdzić, ponieważ nie handlujemy plastikiem :)  Cieszymy się jednak, że rewolucja się zaczęła! 











Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl